Szukaj
 
Czat
 

Napisali o Nas


Kto się powinien pochwalić?


 

 

            W Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Katowicach zawrzało po ukazaniu się informacji na stronie internetowej starostwa powiatowego o otwarciu ścieżki pieszo-rowerowej w ciągu drogi wojewódzkiej z Masłońskiego do Żarek Letniska. Inwestycja ta została sfinansowana przez samorząd województwa śląskiego, a zrealizowana przez zarządcę tej drogi - Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach. Tym niemniej katowiccy drogowcy, jak informują nas na swojej stronie internetowej, przyjęli ze zdziwieniem, że otwarcie ścieżki już się odbyło... bez ich udziału. W czasie kampanii wyborczej.

            Ścieżka pieszo-rowerowa przez gminę Poraj cieszy już cyklistów i mieszkańców. Jednak stała się kością niezgody pomiędzy dyrekcją Zarządu Dróg Wojewódzkich a byłym już starostą myszkowskim Łukaszem Stacherą (obecnie wójtem gminy Poraj).

Na stronie internetowej ZDW w ostatnim czasie pojawiała się informacja; w której drogowcy stwierdzają że z zaskoczeniem przyjęli informację o otwarciu ścieżki, która była ich własną inwestycją. Poproszony przez naszą redakcję rzecznik prasowy ZDW Ryszard Pacer o rozwinięcie tematu odpowiada - Sprawa jest kuriozalna. Dyrektor ZDW został telefonicznie poinformowany przez dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Myszkowie o terminie otwarcia przez starostę powiatowego ścieżki pieszo-rowerowej w Poraju. Trudno to nazwać zaproszeniem, tym bardziej, że inwestycja była prowadzona przez ZDW w Katowicach To się jeszcze nie zdarzyło. Zawsze, kiedy coś budujemy, to my zapraszam^ ha otwarcie wyremontowanego odcinka drogi albo zbudowanego mostu. Widać w Myszkowie są inne obyczaje - twierdzi Ryszard Pacer, rzecznik prasowy ZDW.

            Zupełnie inne zdanie na ten temat ma starosta myszkowski Łukasz Stacherą, który twierdzi, że to nie on był organizatorem uroczystości, a jedynie jednym z wielu zaproszonych gości. - Otwarcie było uzgadniane przez dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Myszkowie Mariusza Sikorę, w konsultacji z ZDW w Katowicach i z marszałkiem województwa śląskiego Mariuszem Kleszczewskim Na otwarcie zostali zaproszeni goście: mieszkańcy, ówczesny wójt gminy Poraj wraz z radnymi oraz ja jako starosta - mówi Ł. Stacherą.

Pomówienie czy stwierdzenie faktu?

            Na tym jednak temat wcale się nie kończy, a wręcz przeciwnie. Zarząd Dróg Wojewódzkich, który dowiedział się o otwarciu ścieżki ze strony internetowej starostwa, na którym została zamieszczona relacja z otwarcia, miał zastrzeżenia co do rzetelności podanych w niej informacji. Zdaniem katowickich drogowców, mogą one bowiem ingerować, że budowa ścieżki pieszo-rowerowej to inwestycja (o dziwo) nie województwa, ale... powiatu.

- Sformułowanie (zamieszczone na stronie starostwa - przyp. red.): „ Starostwo Powiatowe w Myszkowie zakończyło przebudowę kilku odcinków dróg. (...) Zakończyła się budowa ciągu pieszo-rowerowego przy drodze wojewódzkiej Poraj - Masłońskie — Żarki Letnisko" może sugerować, że to władze powiatu myszkowskiego były inwestorem przebudowy dwóch mostów, dwóch przepustów w ciągu DW 791 oraz budowały ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż tej drogi. To oczywiście nieprawda - stwierdzają drogowcy na swojej stronie internetowej.

Na wyliczeniach nieścisłości jednak się nie zakończyło. W tej samej informacji zamieszczonej na stronie ZDW czytamy: - „Dotychczasowy starosta Łukasz Stacherą przypisuje sobie zasługi, jakich nie ma. Wybory samorządowe nie mogą tego usprawiedliwić. Podkreślamy, że Łukasz Stacherą nie miał żadnego udziału w budowie ścieżki pieszo-

-rowerowej na drodze wojewódzkiej. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach ubolewa nad zachowaniem Łukasza Stachery oraz nad publikacją nieprawdziwych informacji Starosty Myszkowskiego na swojej stronie internetowej".

Te zarzuty mocno dały się we znaki staroście Stacherze, który potraktował wystąpienie zamieszczone na ZDW jako paszkwil na swoją osobę. Domaga się sprostowania i przeprosin, w przeciwnym razie wstąpi na drogę sądową.

-           Jest to ewidentne pomówienie mojej osoby i tego tematu tak nie zostawię. Rozmawiałem na ten temat z marszałkiem Mariuszem Kleszczewskim i on również oburzony jest tą sytuacją - powiedział nam Ł. Stachera.

Starosta wyjaśnia, że w relacji z otwarcia zamieszczonej na stronie nie ma nigdzie mowy, aby to starostwo powiatowe wykonało ścieżkę pieszo--rowerową. Na zdjęciu, jak dalej wyjaśnia Stacherą, zamieszczonym na stronie to nie on przecina wstęgę, ale marszałek Mariusz Kleszczewski. -To, co się stało na stronie internetowej ZDW, to ewidentnie szkalowanie mojej osoby. Przesłałem już pismo do ZDW z żądaniem przeprosin. Jeżeli nie ukażą się przeprosiny, to kieruje sprawę na drogę sądową. Nie było podstaw, żeby ZDW zamieściło takie oskarżenia na swojej stronie. Nie wiem, dlaczego zostałem zaatakowany, byłem przecież jednym z gości - dodaje Stacherą. Były już starosta uważa, że zamieszczone na stronie oskarżenia to zemsta dyrektora ZDW Zbigniewa Tabora za zaistniały wcześniej incydent. - Mocno zabiegaliśmy o budowę obwodnicy Myszkowa. W tej sprawie pracownicy starostwa udali się do dyrektora ZDW. Mimo, że byli umówieni przez marszałka, to ich nie chciał przyjąć. Ja pojechałem bronić swoich pracowników i później dyrektor Tabor bardzo mocno żałował swoich decyzji - mówi Ł. Stacherą.

Osądzi sąd i wyborcy?

            Perspektywa ewentualnego procesu sądowego wcale nie odstraszyła katowickich drogowców, którzy nadal uważają, że to oni w sporze mają rację. -Naturalnie podtrzymujemy zawarte tam oceny. Opis wydarzeń też chyba nie budzi większych kontrowersji, ponieważ zawiera stwierdzenie faktów - stwierdza rzecznik prasowy Ryszard Pacer - Sądzę, że każdy obiektywny obserwator może sobie wyrobić zdanie na temat tej sytuacji. Bardziej postrzegam ją w kategoriach etycznych niż prawnych. Każdy rozsądny i kulturalny człowiek sam sobie udzieli odpowiedzi, kto kogo powinien przeprosić za zaistniałą sytuację.

W takim samym tonie wypowiada się druga strona konfliktu. - Kto obiektywnie spojrzy na te dwa teksty, stwierdzi, że jest to zdecydowanie paszkwil na moją osobę - mówi z kolei Ł. Stacherą. Zanim jednak sąd rozstrzygnie spór pomiędzy starostą a drogowcami, czytelnicy sami mogą wyrobić sobie zdanie na ten temat. Poniżej podajemy adresy internetowe oficjalnych stron starostwa (www.powiatmyszkowski.pl) i ZDW (www.zdw.katowi-ce.pl), gdzie znajdą Państwo oba sporne teksty.

Aleksandra Kubas


Wyswietlono: 1070


- 7 dni Myszkowa

Kto się powinien pochwalić?
Komu samochód bojowy?
Sakralne widowisko muzyczne.
Czysty las, czysty zalew, czysty dom
Problem goni problem
Nowi – starzy sołtysi
Oczyszczalnia dla dwóch
Przyjaciele Żarek Letniska podsumowali kadencję
Wieża czeka na adres
Nowe władze na straży
Widzę ciemność
Żarki Letnisko wojują ze śmieciami!
Poraj na wakacje
Na sucho czy na gorąco?
Bublowy Orlik 2012
Muzyka podwórkowa na Letnisku
V Folkloriada Jurajska
III akcja sprzątania
Polsko-węgierski folklor na „Letnisku"
Ratownicy na medal
Polsko-węgierski folklor na „Letnisku"
Mini rampa w Żarkach Letnisku?
Posprzątane!
Święto Patrona
Wieczór poezji o patronie
Włamywacze grasują!
Przejazd z odzysku
Kolejn a nagroda dla Żarek Letniska

 
         
Aktualnoœci...

PROTOKÓŁ ZE SPOTKANIA RADY SOŁECKIEJ 11 GRUDNIA 2014 R
2014-12-15

PORZĄDEK SPOTKANIA: 1. Organizacja zabawy sylwestrowej 2. Propozycja nazwy ulicy 3. Stanowisko Rady Sołeckiej w sprawie planowanej zmiany Planu Zagosp. Przestrzennego 4. Tablica Rady Sołeckiej w centrum Żarek Letniska 5. Wykorzystanie pieniędzy będących w dyspozycji RS Ad.1. Zabawa sylwestrowa będzie zorganizowana jak co roku wspólnie z

więcej...

Czy w naszej miejscowości powinno się palić zgrabioną ściółkę?
tak to najbardziej ekonomiczny sposób
tak, bo niszczy się szkodliwe owady
tak, bo dym zabija wirusy i bakterie w powietrzu
nie, bo dym jest szkodliwy
nie, bo dym niszczy pożyteczne owady
nie, bo dym przeszkadza sąsiadom
nie mam zdania
 
Ostanie wypowiedzie na Forum dyskusyjnym

Wykonanie: 2M SYSTEM