Żłobek/przedszkole

Dyskusje na temat edukacji; szkoły podstawowej i Gimnazjum.
ODPOWIEDZ
lemoni
Posty: 5
Rejestracja: 05 maja 2012, 09:36

Żłobek/przedszkole

Post autor: lemoni » 05 mar 2013, 21:04

Witam,
Prosze o informację, czy w naszej okolicy istnieje jakis żłobek albo przedszkole dla dzieci od 2,5 roku. Z góry dziękuję.

Ewelineczka
Mieszkaniec
Posty: 32
Rejestracja: 25 lis 2008, 17:11

Post autor: Ewelineczka » 06 mar 2013, 20:42

Przy szkole funkcjonuje przedszkole czynne od 7.00 do 16.00, złobka nie ma. Wiem, że chodzą dzieci 2,5 roczne, które są już samodzielne. Pani dyrektor przyjmuje takie dzieci jeżeli jest miejsce bo w pierszej kolejności 3 latki. Trwają już zapisy do przedszkola.

baczny_obserwator
Stały bywalec
Posty: 64
Rejestracja: 04 gru 2009, 15:30

Post autor: baczny_obserwator » 11 mar 2013, 15:26

Nie jestem pewien, ale chyba "Puchatek" w Myszkowie koło Domu Kultury takie dzieci przyjmuje. Tyle, że to placówka prywatna. O kosztach też nic nie wiem, ale sprawdzić warto. Pozdrawiam
PS - Może przy okazji budowy przedszkola warto byłoby pomyśleć o jakimś kąciku w nim dla takich 2 - 2,5 letnich maluszków a'la złobek? Tylko, że nie wiem czy nie jest już za późno, bo plan budynku już jest i nie wiem, czy można go zmienić

Zdzisława Polak
VIP
Posty: 1072
Rejestracja: 12 sie 2010, 13:32

Post autor: Zdzisława Polak » 01 cze 2013, 10:10

Baczny Obserwatorze
Uprzejmie informuję, że w nowobudowanym budynku będzie przedszkole
i żłobek. Dostaniemy nawet dotację na ten żłobek .
Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla naszych mieszkańców.
A byłoby cudownie gdyby w tym obiekcie była kuchnia , w której przygotowywane byłyby świerzutkie posiłki dla naszych pociech/ale to nie jest planowane/
Pozdrawiam
ZP

Byly
VIP
Posty: 429
Rejestracja: 01 lip 2010, 16:38

Post autor: Byly » 01 cze 2013, 11:18

Pani Polak, niech da Pani już spokój z tą kuchnią. Kuchnie to były w przedszkolach, szpitalach 20 lat temu. Przez cały czas czuć było w takim budynku i okolicy co się gotuje. Teraz mamy catering i problem smrodu zniknął. 8)

kinga98
Ekspert
Posty: 135
Rejestracja: 28 mar 2010, 16:37

Post autor: kinga98 » 02 cze 2013, 15:27

Masz rację Były, bo to co pamiętam z naszego przedszkola przed laty to dominujący zapach żeby nie powiedzieć fetor gotowanych potraw, którym przesiąknięte było całe przedszkole. Teraz niestety wcale nie jest lepiej, a to samo dzieje się w szkole. Naszym dzieciom nauka będzie się zawsze kojarzyła z zapachem smażonej ryby i gotowanej kapusty.Dobrze, że nowe przedszkole będzie od tego wolne.

slimak
VIP
Posty: 317
Rejestracja: 25 lut 2007, 18:17

Post autor: slimak » 02 cze 2013, 19:37

Czy catering to takie dobre rozwiązanie dla maluchów to nie powiedziałbym. A i tak za wszystko zapłacą zapewne rodzice, no i pewnie parę osób straci pracę bo już nie będą potrzebne. Same pozytywy.
Co do smrodu to da się załatwić kwestia tylko chęci, no ale skoro kuchni nie będzie to nie ma się tu co nad tym rozwodzić.
Mnie się jakoś ani szkoła ani przedszkole nie kojarzy z zapachem smażonej ryby, no ale każdy ma inne wspomnienia :)

widz
VIP
Posty: 566
Rejestracja: 28 lip 2010, 14:20

Post autor: widz » 03 cze 2013, 10:55

BYŁY, KINGO 98
Czy Wy nie jesteście przypadkiem anorektykami?
Bo to tylko anorektykom zapach przygotowywanego jedzenia- posiłku powoduje odruch wymiotny.
Dla normalnych ludzi zapach przygotowywanych potraw wywołuje pozytywne, przyjemne odczucia. Oraz przede wszystkim pobudza apetyt.
A to jest bardzo ważny czynnik zachęcający dzieci do jedzenia i o to nam chodzi aby dzieci chciały jeść.
Z pewnością będą zdrowsze te dzieci, które zjedzą apetycznie pachnące , świerzo przygotowane posiłki niż te dzieci, które żywione będą przy pomocy cateringu.
Pomyślcie co piszecie i czym to jest spowodowane , że tak piszecie -wbrew zdrowemu rozsądkowi?

Lee
Stały bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 06 mar 2012, 19:39

Post autor: Lee » 03 cze 2013, 17:07

Temat tej kuchni to jest jedyny z jakim P. Polak zawsze się pojawia kiedy jest temat nowego przedszkola. Jeśli to jest jedyny argument przeciw to dajmy już sobie spokój z tym tematem. Powiedziane było ze jest kuchnia w szkole wiec można stamtąd dostarczać posiłki, albo jest alternatywa cateringu.

Wiadomo jak jest z cateringiem - niesmaczne, niezdrowe, za mało itd. Ale to trzeba załatwić odpowiednim dopilnowaniem przez kierownictwo przedszkola, bo jak się dostawcy zostawi wolna rękę to wiadomo jak jest.
Jeśli poszlibyśmy w wyposażoną kuchnie w przedszkolu (bo takie ma wymagania sanpid) to by P./ Polak miała używanie - że tak drogo płacimy za wyposażenie, a gotujemy tylko dla przedszkolaków!

kinga98
Ekspert
Posty: 135
Rejestracja: 28 mar 2010, 16:37

Post autor: kinga98 » 03 cze 2013, 18:34

Szanowna pani _Polak pierwsze słyszę by zapachy gotowanych potraw miały kogoś zachęcić do jedzenia, w żadnej pierwszorzędnej restauracji zapachu potraw nie uświadczysz.. Może pani lubi zapach gotowanej, kiszonej kapusty czy smażonej cebuli w całym domu, ale większości ludzi to przeszkadza, a u dzieci budzi odruch wymiotny. No cóż jak powiedział jeden starożytny filozof "jedni lubią pomidory a drudzy jak im się nogi pocą."

izabela
Bywalec
Posty: 21
Rejestracja: 31 sie 2011, 19:37

kuchnia przedszkolna

Post autor: izabela » 16 cze 2013, 16:18

czy ktos z panstwa ma wybudowany dom bez KUCHNI bardzo chcialabym zobaczyc?

Zdzisława Polak
VIP
Posty: 1072
Rejestracja: 12 sie 2010, 13:32

Post autor: Zdzisława Polak » 16 cze 2013, 21:32

Kingo 98
Chciałam Cię zapytać, czy Ty nie słyszałaś o wentylacji, pochłaniaczach zapachów , klimatyzacji?
Masz rację Izabelo.
Dlaczego Kinga nie zafunduje sobie domu bez kuchni ? .
Przecież mogłaby korzystać z cateringu, który tak bardzo poleca maluchom w żłobku i przedszkolu.
LEE
Możesz być spokojny nie będę " sobie używać". Uważam , że można zaoszczędzić na czymś innym nigdy na dzieciach.
pozdrawiam ZP

kinga98
Ekspert
Posty: 135
Rejestracja: 28 mar 2010, 16:37

Post autor: kinga98 » 19 cze 2013, 12:48

No cóż kiedyś nawet w urzędach i fabrykach były kuchnie, a obecnie w wielu mieszkańiach kuchnie mają bardzo ograniczoną rolę bo pracujący młodzi ludzie nie stoją już godzinami przy garach. Jesteście bardzo konserwatywne moje panie.

Zdzisława Polak
VIP
Posty: 1072
Rejestracja: 12 sie 2010, 13:32

Post autor: Zdzisława Polak » 07 lip 2013, 22:01

Kingo 98
Może i jestem konserwatywna. Ale jedno jest pewne,że świeżo przygotowanego posiłku nie zastąpi żaden catering.
Właśnie jak piszesz, że młodzi ludzie/rodzice/ są zapracowani i nie mają czasu stać przy garach aby przygotować w domu swojemu maluchowi zdrowy i świeży obiadek to dobrze by było aby taki obiadek przygotowała kuchnia w przedszkolu czy żłobku.
Moje dzieci do dzisiaj wspominają jak smaczne były obiadki w naszym przedszkolu.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 08 lip 2013, 08:50 przez Zdzisława Polak, łącznie zmieniany 1 raz.

kinga98
Ekspert
Posty: 135
Rejestracja: 28 mar 2010, 16:37

Post autor: kinga98 » 08 lip 2013, 08:22

Mamy więc zupełnie inne doświadczenia, bo moje dzieci witały wejście do przedszkola słowami "jak tu śmierdzi", zapach jedzenia bywa apetyczny w kuchni, ale nie wtedy gdy przesiąknięte nim są nawet ubrania dzieci. A pisząc na forum warto zajrzeć do słownika, słowo świeży pisze się przez Ż, też pozdrawiam.

Zdzisława Polak
VIP
Posty: 1072
Rejestracja: 12 sie 2010, 13:32

Post autor: Zdzisława Polak » 11 sty 2014, 12:17

W dniu 10.01.2014 w remizie OSP żarki Letnisko odbył się koncert kolęd w wykonaniu naszych najmłodszych mieszkańców tzn przedszkolaków i nie tylko. Występy dzieci wspierali rodzice a nawet dziadkowie.
W drugiej części wystąpił profesjonalny kwartet smyczkowy z Krakowa.
Było naprawdę wspaniale.
Inicjatorem tego koncertu było nasze przedszkole. Należą się słowa uznania i podziękowania dla dyrekcji i wszystkich pracowników przedszkola. Mam nadzieję ,że koncert taki wpisze się już w naszą tradycje na stałe. Powodzenia.
ZP

ODPOWIEDZ